Kto by dzidę za nim do zagrody wrzucił – niechaj rękę utraci. Komukolwiek by zarzucono pogwałcenie tego pokoju, a on zaprzeczył, jeśli jest wolno urodzony lub wolny, [przez] 12 świadków ma się oczyścić, jeśli jest poddanym (...) [poddany będzie] próbie zimnej wody, tak że sam się ma [w wodę] rzucić. Podróżnemu niechaj nikt nie odmówi gościny.

Gwarancje „Winni naruszenia tych zakazów podlegali ekskomunice kościelnej, następnie jako gwałciciele pokoju () pociągani byli przed trybunały pokoju tworzone przez ligi biskupów i co rozsądniejszych feudałów. W razie niepoddania się winnego wyrokom trybunału liga wypowiadała mu wojnę.”Tamże, paragraf 92

Podobną rolę spełniał pokój ziemski () w ówczesnej Rzeszy, obowiązujący nie czasowo lecz terytorialnie. „Równocześnie z ogłoszeniem landfrydu organizowano specjalne sądy pokoju ziemskiego dla sądzenia spraw o naruszenie landfrydu. Odróżnić można liczne landfrydy prowincjonalne wprowadzane przez książąt szczepowych, później terytorialnych, na ich włościach, od landfrydów państwowych. Landfrydy państwowe (Reichstlandfrieden) odegrały szczególnie dużą rolę. Dochodziły one do skutku na Hoftagu. Najstarszy pokój państwowy został zawarty w 1103 r. w Moguncji.