Hanna Brzezińska nagrała przed wojną tylko cztery piosenki, z których każda utrzymana jest w innym stylu i ukazuje skalę talentu interpretacyjnego artystki i możliwości jej głosu: od głębokiego dramatycznego altu w Straciłam twe serce, przez ognisty temperament w hiszpańskim tangu Ostatni uśmiech, po wysoki sopran w bluesowej piosence Johny i Jo. Występowała w rozgłośni warszawskiej Polskiego Radia, m.in. w Podwieczorkach przy mikrofonie.
Podczas II wojny światowej Hanna Brzezińska działała w konspiracji, równocześnie grała w teatrze Maska. Podczas powstania warszawskiego dawała koncerty dla żołnierzy AK i śpiewała w szpitalach. Jako jedna z nielicznych przeżyła eksplozję niemieckiego czołgu-pułapki podczas koncertu na Starówce 13 sierpnia 1944. Opiekowała się rannymi w szpitalu, przy ul. Długiej, w dawnym hotelu Polskim.