Rosyjska straż tylna, licząca 6 szwadronów, 3 sotnie kozaków i 2 działa maszerowała w tym czasie na Markuszów.

Przebieg bitwy Idące w pościgu na Markuszów za tylną strażą Kreutza oddziały Dwernickiego niespodziewanie z rana 3 marca natknęły się przed Kurowem na jazdę rosyjską generała Kawera (6 szwadronów, 2 sotnie kozaków i 4 działa), która pojawiła się od strony Końskowoli. Straż przednia wojsk Dwernickiego – dywizjon 4 pułku ułanów i szwadron księcia Józefa, przedarła się przez most na rzeczce Kurówce i zmusiła Rosjan do cofnięcia się, a kontynuując pościg, dopędziła ich pod Kurowem. Zdobyto dwa działa, wzięto dwudziestu jeńców. Jazda polska ze straży przedniej wpadła do Kurowa, zanim piechota polska zdążyła wykonać manewr oskrzydlający.

Jazda Kawera porzuciwszy działa uszła do Markuszowa, gdzie osłonił ją Tuchaczewski. Połączone siły rosyjskie odrzuciły jazdę polską i ruszyły za nią w pościg. Pod Kurowem Rosjanie wpadli na główne siły Dwernickiego i zostali pobici. Ostatecznie wycofali się do Jastkowa. W bitwie pod Kurowem odznaczył się porucznik Eustachy Ostaszewski, który poległ w tej bitwie.