Hans Albert różnicę pomiędzy krytycznym racjonalizmem a racjonalizmem tradycyjnym ujmuje przez pryzmat odmiennego podejścia obydwu do zagadnienia metody naukowej. Tradycyjna metodologia (i tradycyjny racjonalizm) zorientowana była na metodologiczną wersję zasady racji dostatecznej stwierdzającą, że każde przekonanie oparte musi być na niewzruszonych podstawach. Z racji na to, że program ten jest w zasadzie niewykonalny – prowadzi bowiem do następującego trylematu (który nazwał trylematem Münchausena): albo prowadzimy uzasadnianie w nieskończoność, albo popadamy w błędne koło dedukcji i w procesie uzasadniania odwołujemy się do wypowiedzi, które poprzednio występowały jako wymagające uzasadnienia, albo w określonym miejscu, arbitralnie przerywamy ciąg uzasadnień, co stanowi zawieszenie zasady racji dostatecznej – i jako taki prowadzi do dogmatyzmu. Krytyczny racjonalizm określa nową koncepcję racjonalności drogą zastąpienia (zawieszenia) zasady racji dostatecznej zasadą krytycznego sprawdzania. Zaletą tego stanowiska jest unikanie odwoływania się do dogmatów i rezygnacja z pewności przekonań przy jednoczesnym zachowaniu – z klasycznego racjonalizmu – dążenia do prawdy obiektywnej.