Krótko po wkroczeniu armii perskiej, na stronę Ali Szaha przeszła ludność zamieszkująca chanaty Baku, Quba i Tałysz. Na wieść o tym rosyjski gubernator Kaukazu Aleksiej Jermołow nakazał ewakuację ludności z Jelizawietpola (obecnie Gandża). Następnie na czele nielicznego wojska wycofał się do Şuşy, gdzie oblegany przez siły perskie przebywał do 5 września, do chwili nadciągnięcia posiłków generała Waleriana Madatowa. Tego samego dnia Madatow zajął Jelizawietpol.
W tej sytuacji Abbas Mirza przerwał oblężenie Şuşy i skierował się ku siłom Madatowa. W międzyczasie oddziały Madatowa wzmocnione zostały posiłkami dowodzonymi przez Iwana Paskiewicza. Łącznie stan sił rosyjskich w Jelizawietpolu wynosił 8 tys. ludzi. Po nadejściu Persów, w pobliżu miasta Rosjanie uderzyli na przeciwnika rozbijając go i wypierając jego niedobitki poza rzekę Araks.
W maju 1827 roku Paskiewicz pomaszerował do Erywania, zajmując po drodze Eczmiadzyn, Nachiczewan oraz Abbasabad. Następnie walki przeniosły się do Armenii. Stolica chanatu erywańskiego została zajęta przez Rosjan po trwającym 6 dni oblężeniu w dniu 1 października. Dwa tygodnie później generał Eristow wtargnął do Tebrizu, zmuszając Ali Szaha do odwrotu.