Pierwsze kilkadziesiąt lat to czas konfliktów między Maorysami a brytyjskimi kolonizatorami (składającymi się w większości ze złodziei, morderców i gwałcicieli zesłanych z więzień na terenie Wielkiej Brytanii). Najkrwawszy miał miejsce w 1809 roku po tym, jak służący jako marynarz na angielskim statku Boyd maoryski wódz Te Ara został wychłostany za nieposłuszeństwo. Kilka dni po zejściu na ląd w Whangaroa załoga Boyda (około 70 osób) została niemal całkowicie wymordowana i zjedzona przez współplemieńców żądnego rewanżu Te Ary. Na wieść o masakrze i spaleniu statku przebywający w Nowej Zelandii Europejczycy zaatakowali, mylnie posądzonych o rzeź Anglików, mieszkańców wioski Rangihoua, zabijając od 16 do 60 z nich. W wyniku tych zdarzeń zaprzestano podróży do Nowej Zelandii na kolejne kilka lat.

Dopiero 6 lutego 1840 podpisano porozumienie pomiędzy 500 przywódcami maoryskich plemion a reprezentacją brytyjskiej korony. Był to „Traktat Waitangi”, uważany przez historyków za dokument tworzący Nową Zelandię. Na pamiątkę tamtego wydarzenia, co roku 6 lutego obchodzi się święto narodowe „Waitangi Day”. Jednak podpisanie porozumienia nie zakończyło sporów między Maorysami a Europejczykami i dochodziło do wielu zbrojnych potyczek.