Od niemieckiej nazwy miasta Bydgoszcz (Bromberg) nazywano te monety brummerami lub brombergerami.
W mennictwie polskim pojawienie się zarówno półtoraka, jak i trzykrucierzówki było bardzo nietypowym upodobnieniem rodzimej monety do wzorów obcych. Wprowadzenie tych gatunków mogło stanowić swoistą odpowiedź na napływ słabego pieniądza niemieckiego, czyli próbę dokonania ekspansji własnego pieniądza na sąsiednie rynki.
Pojawienie się półtoraków w systemie monetarnym Rzeczypospolitej należy również odbierać w kontekście antykryzysowych poczynań Zygmunta III. Gatunek ten stanowił wówczas narzędzie dewaluacji, ponieważ choć nominalnie był warty ³/2 grosza, to pod względem zawartości srebra odwoływał się do wartości grosza obniżonej o prawie 30%.
W okresie panowania Zygmunta III Wazy półtoraki były bite:
nieprzerwanie w latach 1614–1629 w mennicach koronnych, początkowo w Krakowie i Bydgoszczy, w latach 1617–1629 tylko w Bydgoszczy, wyjątkowo na Litwie (1619–1620), sporadycznie w Rydze w latach: 1616–1617 (z napisem „GROS” w legendzie, co doprowadziło do zaliczenia tych roczników do gatunku grosza przez niektórych autorów) oraz 1620 (tutaj umieszczono w legendzie „MONE”).
Półtorak koronny miał masę 1,2 grama srebra próby 375, a litewski – 1,58 grama srebra próby 469.