We Francji A13 nie sprawowały się dobrze, z powodu zbyt szybkiego i pobieżnego przeszkolenia załóg. Wiele czołgów wysłano do Francji w złym stanie, a niektóre były tak nowe, że nie miały jeszcze zainstalowanych istotnych części wyposażenia. A13 radziły sobie znacznie lepiej na pustyniach Afryki Północnej i sprawowały się lepiej w tamtejszych warunkach niż niektóre czołgi innych konstrukcji. Czołgi te były szybkie, odpowiednio uzbrojone i opancerzone przeciw czołgom włoskim i niemieckim. Pozostawały skuteczną bronią do końca 1941 roku, kiedy to nowsze modele Panzer III i Panzer IV z grubszym pancerzem i większymi działami weszły do służby. W Afryce Północnej to armata przeciwpancerna odpowiadała za większość brytyjskich czołgów utraconych w walce. Niemieckie czołgi, wbrew powszechnemu przekonaniu nie wyrządziły Brytyjczykom wielu stratHarris JP i Toase FN, Armoured Warfare (Londyn, 1990), p78..
A13 Mk III, czołg pościgowy Mk V, był radykalnym odejściem od pierwotnego projektu A13. Był to zupełnie nowy czołg. Kadłub i wieżyczka zostały przeprojektowane, użyto nowego silnika Meadows o 12-tu przeciwległych cylindrach, z chłodnicami umieszczonymi na przedzie kadłuba.