Siły rządowe kontynuowały oblężenie. mały|Pierwsze zniszczenia wywołane francuskim nalotem pod Bengazi – haubice samobieżne Palmaria należące do armii libijskiej mały|Zdjęcie z pokładu USS „Barry” podczas odpalania pocisków Tomahawk Interwencja ONZ w Libii została zaplanowana na popołudnie 19 marca, kilka godzin po nadzwyczajnym szczycie Unii Europejskiej, Unii Afrykańskiej i Ligi Arabskiej w Paryżu, o czym poinformował 18 marca wieczorem ambasador Francji przy ONZ, Gerard Araud. Do południa chęć udziału w operacji wyraziły rządy Francji, Wielkiej Brytanii, USA, Kanady, Norwegii, Danii i Belgii, a władze Włoch i Hiszpanii ogłosiły gotowość udostępnienia baz lotniczych.

W nocy z piątku na sobotę Niemcy odrzuciły libijską propozycję przyjęcia roli obserwatora w Libii.

Muammar Kaddafi wysłał listy do Baracka Obamy, ONZ, Nicolasa Sarkozy’ego i Davida Camerona informując o całkowitym poparciu swoich obywateli i podtrzymując teorię o walkach z Al-Ka’idą. W oświadczeniu telewizyjnym potępił natomiast rezolucję ONZ, nazywając ją próbą kolonizacji Libii przez państwa zachodnie.