Muammar Kaddafi uciekł z Trypolisu 18 sierpnia. Przyznał to po zakończeniu wojny szef aparatu bezpieczeństwa Mansura Daou. W czasie trwania walk rebelianci nie wiedzieli, gdzie ukrywa się dyktator. Ponadto szef Sztabu Generalnego Kataru, generał Hamad Bin Ali Al Attiyah przyznał oficjalnie, iż katarscy komandosi czynnie wspierali rebeliantów na wszystkich frontach walki. Katarczycy zaplanowali i nadzorowali szturm na Trypolis.
Bitwa 20 sierpnia szabrownicy, w tym wojsko Kaddafiego, rabowali w Trypolisie posesje należące do obcokrajowców, którzy opuścili miasto. Wieczorem rebelianci dotarli do stolicy i tym samym rozpoczęła się bitwa o stolicę, co rebelianci nazwali wybiciem godziny zero. Po modłach imamowie polecili ludziom wyjść na ulice. Doszło do protestów, które szybko zamieniły się w walki. Dostępu do miasta broniło 3800 żołnierzy, jednak w momencie ataku powstańców bram miasta pilnowało zalewie 200 osób. Według szefa aparatu bezpieczeństwa Mansura Daou doszło wówczas do wielkiej zdrady.