Jednak ponowny renesans kultu Maitrei nastąpił w okresie X-XIII w.

Ze względu na to, że budda Maitreja ma ustanowić nowy ład, kult ten łączył się często z rewolucyjnymi ruchami, najczęściej chłopskimi. Sekty związane z tym kultem stawały na czele powstań i buntów. Tajne stowarzyszenia kultu Maitrei istniały jeszcze nawet w XX wieku. Jego historia nadała impet mesjanistycznym ruchom w Chinach. Często przywódcy tych ruchów byli uważani za proroków lub nawet inkarnacje Maitrei. Tylko w V i na początku VI w. było w Chinach aż siedem takich ruchów. W krajach therawady jeszcze dzisiaj ludzie proszą o odrodzenie się na ziemi w czasie, gdy zejdzie na nią Maitreja. Staną się wtedy mnichami i on poprowadzi ich do oświecenia.

Tuszita nie jest "Polem Buddy" (sans. Buddhaketra) (Czysta Kraina), tylko jednym z nieb, wobec tego można się tam dostać w czasie medytacji. Podkreślają to tradycje mahajanistyczne i niemahajanistyczne. Ponieważ Tuszita jest blisko ziemi, można się tam także odrodzić.