16 maja „Zygmunt” w wyniku potyczki we wsi Potoka z grupą białostockiej straży więziennej, milicjantów i żołnierzy KBW został ranny. Konsekwencją było najbardziej kontrowersyjne wydarzenie z jego udziałem – zastrzelenie czterech mieszkańców wsi oraz dowódcy grupy wojskowej, a także późniejsze spalenie wsi. Z relacji mieszkańców wynika, iż po potyczce oddział schronił się w szopie w pobliskim majątku Hieronimowo, którą KBW zlokalizowało i spaliło – w odwecie „Zygmunt” i jego oddział spalił 22 maja wieś Potoka. W wyniku podpalenia wsi w pożarze zginęło troje dzieci i jeden dorosłyMichał Bołtryk – Sądne dni Potoki. „Przegląd Prawosławny”, nr 8(290), sierpień 2009.

28 maja 1 szwadron pod dowództwem „Zygmunta” stoczył we wsi Majdan walkę z grupą operacyjną NKWD i KBW, która straciła 6 zabitych i 5 rannych funkcjonariuszy NKWD oraz 9 zabitych i zaginionych i 8 rannych żołnierzy KBW; partyzanci stracili 3 zabitych i 4 rannych.

26 czerwca zaatakował sowiecki posterunek wojskowy i stację kolejową w osadzie Strabla, zabijając kilku czerwonoarmistów.