Po powrocie z udanych tras koncertowych po Kanadzie, Europie i Australii, w 1996 zespół nagrał minialbum Alhmabra, na który złożyły się nowe wersje piosenek znanych z poprzedniego albumu. Premierze towarzyszyło skromne akustyczne tournée po Kanadzie Alhambra Acoustic and Eclectic. Jedyną premierową piosenką na krążku jest Time nagrana z gościnnym wokalem Roya Harpera, irlandzkiego muzyka folkowego.
W 1997 roku zespół wydał najbardziej mroczny i industrialny album w swojej karierze Transmission. Transmission stylistycznie porównywana jest do dorobku Nine Inch Nails i Depeche Mode, a w warstwie lirycznej wyraźnie widać inspiracje między innymi twórczością anty-totalitarną.
Rok 1999 to album Triptych i promująca go piosenka Heaven Coming Down będącym pierwszym w historii zespołu numerem jeden w Kanadzie. Muzyka The Tea Party stała się znacznie pogodniejsza i bardziej pozytywna. Zespół nagrał pierwszy i jedyny album koncertowy Live at the Enmore Theatre.