W 1993 roku po raz pierwszy w karierze został mistrzem świata, pokonując w bezpośrednim pojedynku Brytyjczyka Carla Fogarty'ego. W trakcie sezonu aż osiemnaście razy plasował się w pierwszej trójce, z czego pięciokrotnie na najwyższym stopniu (dwukrotnie na Donington Park). Poza tym czterokrotnie również sięgał po pole position oraz dwa razy uzyskał najszybsze okrążenie. Wraz z Australijczykiem Aaronem Slightem zwyciężył w prestiżowym 8-godzinnym wyścigu na torze Suzuka.
W kolejnym sezonie Russell spisał się jeszcze lepiej, lecz ostatecznie przegrał tytuł z Forgatym. Wygrał łącznie dziewięć wyścigów, w tym trzykrotnie zanotował dublet (podwójne zwycięstwo osiągnął na torach w Hockenheim, Sugo oraz ponownie Donington Park). Trzy razy startował również z pierwszej pozycji, natomiast pięciokrotnie wykręcił najlepszy czas okrążenia w wyścigu.
W roku 1995 wziął udział w kilku rundach, podczas których uzyskał ponad trzydzieści punktów. W klasyfikacji generalnej uplasował się na 18. miejscu.
W sezonie 1997 Russell powrócił do regularnych startów w tej serii. Na motocyklu Yamahy Amerykanin dwukrotnie zameldował się w pierwszej trójce, a podczas kwalifikacji na torze Monza uzyskał najlepszy czas. W ogólnej punktacji znalazł się na 6. lokacie.