W dolnej części cokołu, w jego narożnikach, znajdują się postacie siedzących aniołków. Ponad nimi przedstawiono półpostacie anielskich atlantów, podtrzymujących piramidalną bryłę, na której znajduje się postać Nepomucena stojącego na chmurach z ręką wzniesioną ku górze i trzymającą krucyfiks. Z obłoków wystają główki kolejnych aniołków. Nad głową świętego znajdują się gwiazdy, które mają nawiązywać do gwiazd, które ukazały się na niebie podczas egzekucji męczennika. Cały pomnik otoczony jest kamienną balustradą.
We Wrocławiu znajdują się jeszcze cztery pomniki przedstawiające Jana Nepomucena: na placu Świętojańskim oraz przy ul. gen. Romualda Traugutta, ul. Osobowickiej i ul. Szewskiej oraz rzeźba przy ul. Parafialnej.
Legenda Wśród głów aniołów przedstawionych tradycyjnie z kręconymi loczkami znajdują się dwie głowy zupełnie łyse. Według legendy mistrz Urbański, gdy pomnik był prawie gotowy, ostatnie głowy pozostawił do wyrzeźbienia swojemu uczniowi Gotfrydowi. Ten, ciesząc się z niedawnych narodzin swojego syna i korzystając z nieobecności rzeźbiarza, postanowił wyrzeźbić główkę swojego potomka. Na drugi dzień mistrz przyszedł sprawdzić wykonanie zadania i ujrzał wśród kędzierzawych aniołów jedną główkę zupełnie łysego dziecka. Rozgniewany wyrzucił z pracy swojego pomocnika.