W 2012 roku rosyjski historyk Nikita Pietrow, wiceprzewodniczący rosyjskiego Stowarzyszenia „Memoriał”, zwrócił uwagę, że poszukiwania białoruskiej listy katyńskiej byłyby zbędne, gdyby historycy dysponowali protokołami tzw. trójki NKWD, która w 1940 roku skazała na rozstrzelanie 21 857 ofiar zbrodni katyńskiej – protokoły te zawierały nazwiska, imiona i numery spraw wszystkich rozstrzelanych obywateli polskich, w tym również z terenu Białorusi. W 1959 roku Aleksandr Szelepin, przewodniczący KGB, zaproponował w tzw. notatce Szelepina zachowanie protokołów trójki NKWD oraz potwierdzeń wykonania decyzji trójki, mieszczących się w oddzielnej teczce; nie są znane dowody, że protokoły trójki NKWD zniszczono.

W czerwcu 2012 roku poinformowano o rzekomym odnalezieniu przez Natalię Lebiediewą białoruskiej listy katyńskiej;