Po odejściu Celtów z ziem polskich koło garncarskie zostało zapomniane i naczynia wytwarzano tylko ręcznie. Ponownie umiejętność toczenia pojawiła się pod koniec II wieku n.e. Ceramika z tamtego okresu ma ciemną i błyszczącą powierzchnię. Powstały wówczas osady wyspecjalizowane w garncarstwie, m.in. Pleszów. Do wypalania naczyń stosowano piece częściowo zakopane w ziemię, przeważnie dwukomorowe.
Wśród plemion słowiańskich koło garncarskie pojawiło się w VII wieku. Było to koło wolnoobrotowe i stosowano je do obtaczania ręcznie ulepionych naczyń.
W czasach nowożytnych garncarstwo było jednym z bardziej popularnych rzemiosł i do drugiej połowy XIX w. miało bardzo poważne znaczenie w całej Polsce. Na przełomie XIX i XX w. w ponad 900 miejscowościach były czynne warsztaty garncarskie, ale w 1950 r. odnotowano je już tylko w 350, a w 1970 r. jedynie w 200 miejscowościach.