Treść zawiera opis męki i śmierci Jezusa, następnie pogrzebu i zmartwychwstania, powtarzający w większości wiadomości z Ewangelii kanonicznych, urozmaicony wątkami zaczerpniętymi z fantazjiNa przykład starszyzna izraelska w roli strażników grobu. Piłat dał im centuriona Petroniusza i żołnierzy, aby strzegli grobu. A wraz z nimi udali się do grobu starsi i uczeni. Centurion, żołnierze i wszyscy tam będący, przytoczywszy wielki kamień, przyłożyli go do wejścia grobu i przyłożyli siedem pieczęci. A rozbiwszy namiot rozpoczęli straż. Kontakt z grobem oznaczał dla Izraelitów skażenie rytualne, zwłaszcza w okolicach Paschy. Zdanie jakoby Józef z Arymatei przed pogrzebem wziąwszy Pana obmył Go jest sprzeczne ze słowami Ewangelii kanonicznych, które o obmywaniu milczą. Obmycie zwłok z krwi jest sprzeczne z judaistycznymi obyczajami („dusza jest we krwi” Kpł 17,11), jak twierdzi ich znawca Victor Tunkel (Ian Wilson Krew i Całun Warszawa „Amber” 1998, rozdział 4). W zdaniu, że ukrzyżowany Jezus milczał, jakby nie doznawał żadnego bólu Joachim Gnilka dopatruje się wpływu doketyzmuJ.