W 1968 dał z Dizzym Gillespiem entuzjastycznie przyjęty występ podczas Newport Jazz Festival.

Nauczyciel akademicki thumb|220px|Gwiazdka 1994 w Białym Domuod lewej: Hilma Carter, Bill Clinton,Hillary Clinton i Benny Carter W 1969 Monroe Berger, profesor socjologii na Uniwersytecie Princeton i znawca jazzu, nakłonił Cartera, żeby w jeden z weekendów wziął udział w wydziałowych wykładach, seminarium i koncercie. Podczas tej wizyty ujawnił się kolejny talent muzyka – nauczycielski. Od tej pory Carter bardzo zaangażował się w działalność edukacyjną. Regularnie powracał do Princeton, gdzie przez jeden semestr w 1973 był profesorem wizytującym. Prowadził też seminaria i warsztaty jazzowe na innych uczelniach takich jak m.in. Harvard, Rutgers, Cornell i Eisenhower College. Prawie wszystkie uniwersytety, na których nauczał, przyznały mu doktoraty honorowe.