W ten sposób podkreśla, że jego zbawcze dzieło daje uczestnictwo w dobrodziejstwach życia wiecznego. Cud stanowi też antycypację eschatologicznej uczty, podobnie jak Wieczerza Pańska.
Niezależni komentatorzy Według prof. Uty Ranke-Heinemann wydarzenia w Kanie nigdy nie miały miejsca, a opowieść o cudzie ma swój rodowód w starożytnym święcie Dionizosa:
Prawnik i badacz Biblii Weddig Fricke w swojej książce Ukrzyżowany w majestacie prawa wysuwa hipotezę, iż użycie słowa „niewiasta” przez Jezusa odnośnie do jego matki świadczy o utrzymywaniu dużego dystansu syna do matki. Wesele w Kan opisane przez Jana jest prawdopodobnie weselem jednego z braci lub sióstr Jezusa a Maria jest, co zrozumiałe, panią domu. Zwrócenie się służby w sprawie braku wina właśnie do niej, a nie do rzekomego gospodarza potwierdza to przypuszczanie. Ben-Chorin wyciąga wniosek;