W późnej starożytności Augustyn z Hippony przyjmując za prawdziwe stworzenie świata według Biblii, uważał jednocześnie, że należy przekaz biblijny odczytywać nie dosłownie, a w kontekście aktualnej wiedzy naukowej. Przyjmował on neoplatonizm, i uznał, że w akcie stworzenia Bóg nie stworzył wszystkich bytów w postaci ostatecznej, ale jako tzw. zasady zarodkowe lub przyczyny zalążkowe (łac. rationes seminales), co nawiązywało do wizji stoików. Ten obraz nie przewidywał ewoluowania jednych gatunków w drugie, ale dopuszczał fakt, że różne gatunki mogły się rozwijać ze swoich zasad w różnym czasie. Niektórzy w podobny sposób interpretują komentarze do Heksaemeronu Grzegorza z Nyssy.

Wybrane koncepcje nowożytnego ewolucjonizmu

Katastrofizm

Jedną z pierwszych hipotez próbujących wyjaśnić informację zawartą w materiale kopalnym był katastrofizm. Hipoteza ta usiłowała pogodzić rozpowszechniony ówcześnie naiwny pogląd na pochodzenie różnorodności biologicznej, stworzenie form żywych w swej obecnej postaci przez wszechmocną istotę, z obserwacjami przemian w materiale kopalnym. Hipoteza katastrofizmu głosiła, że Ziemię w przeszłości nawiedzały katastrofy, zupełnie niszczące życie, a potężna istota stwarzała nowe formy.