Po uzyskaniu patentu Puckle rozpoczął sprzedaż akcji na swój wynalazek (osiem funtów za akcjęUżywając do porównania przeciętnych płac, wynosi to około 12 tys. funtów według współczesnych zarobków.). Ówczesny satyryk wyśmiał religijne skrzywienie Puckle’a, jak i praktyczność jego wynalazkuA rare invention to Destroy the Crowd/Of Fools at home, instead of Foes abroad:/Fear not, my Friends, this Terrible Machine/They’re only Wounded that have Shares therein.:

Puckle demonstrował swoją broń publicznie jeszcze kilkakrotnie, między innymi w 1722, kiedy to pomimo gęstego deszczu wystrzelił z niej 63 naboje w siedem minut. Ówczesne przekazy prasowe chwaliły wynalazek Puckle’a pod względem technicznym, opisując go jako „niemalże cudowny”A little short of marvelous., krytykowano jednak sprzedaż akcji w celu zebrania pieniędzy na jego konstrukcję.

Pomimo bardzo dobrych osiągów jak na ówczesne czasy broń ta nie przyjęła się, bo jej (jak i wcześniejszych tego typu konstrukcji) podstawową wadą był nieporęczny i niepewny zamek skałkowy.

Dwie kartaczownice tego typu zostały zakupione przez Johna Montagu na wyprawę, której zadaniem była kolonizacja Indii Zachodnich, lecz nie zachowały się żadne dokumenty wskazujące czy zostały one użyte bojowo.