uzbrojone początkowo w 15 dział kalibru 155 mm z założeniem, że pięć trzydziałowych wież zostanie zastąpionych taką samą liczbą wież dwudziałowych z działami kaliber 203 mm). Również amerykańskie krążowniki lekkie i ciężkie z końca II wojny światowej były zbliżone konstrukcyjnie, przy podobnych wymiarach, wyporności i opancerzeniu.
Od samego zarania klasa krążowników ciężkich była okrętami o niezrównoważonych charakterystykach, ponieważ jak się okazało, przy zachowaniu ograniczeń wyporności trudno było zbudować okręty, których pancerz chroniłby przed pociskami okrętów tej samej klasy, a nawet lekkich krążowników. Zwłaszcza pierwsze konstrukcje krążowników ciężkich, budowane do końca lat 20., były szczególnie słabo opancerzone, a nacisk kładziono na dobre własności morskie, pozwalające na działania „krążownicze”, związane z ochroną szlaków komunikacyjnych lub niszczeniem wrogiej żeglugi.
Siłę bojową krążowników ciężkich określały elementy takie jak: uzbrojenie – zarówno liczba dział jak i ich rozmieszczenie, dające ciężar salwy burtowej i siłę ognia okrętu, opancerzenie – jego grubość i rozmieszczenie dające mu niezatapialność i odporność na ciosy oraz prędkość – decydująca o możliwościach unikania silniejszego przeciwnika (tu też mieści się zasięg okrętu).