Wsparcie czołgów w tej operacji było bardzo słabe, szczególnie w porównaniu z wymogami doktryny operacji na szeroką skalę, co pokazywało braki w zaopatrzeniu po stronie radzieckiej w tym momencie wojny. 4 Armia Uderzeniowa Jeriomienki posiadała tylko dwa bataliony pancerne, 117 Batalion Pancerny z dwunastoma czołgami Matilda Mk II, dziewięcioma czołgami Valentine (pochodzącymi z dostaw sojuszniczych) oraz dziesięcioma czołgami T-60 i 141 Batalion Pancerny z czterema czołgami KW-1, sześcioma T-34 i dwudziestoma T-60John Erickson: The Road to Stalingrad..
Uderzenie sił radzieckich było tak silne, że broniące się formacje niemieckie, a mianowicie 123 Dywizja Piechoty, która osłaniała pozycję obronną długości 30 km, została zdziesiątkowana przez wroga. Jej dwa pułki były tak daleko rozrzucone od siebie w swoich pozycjach obronnych, że nie mogły one osłaniać siebie nawzajem, pozwalając tym samym wojskom radzieckim na uderzenie i przejście pomiędzy nimi. Pozycje te zostały później zmniejszone przez Niemców, ze znaczącymi stratami po stronie niemieckiej. Rezerwowa formacja niemiecka, czyli 81 Dywizja Piechoty została sprowadzona koleją w ostatnie dni grudnia. Jej pierwszy pułk, 189 Pułk Piechoty pod dowództwem płk. Hohmeyera razem z 2 Batalionem 181 Pułku Artylerii i 3.