Z oględzin jego zwłok wynikało, że bronił on „Alego” i stawiał opór mordercom. Przez lata krążyły różne wersje na temat tego morderstwa. Najbardziej prawdopodobna jest ta, o której mówił pijany, były policjant granatowy Szczepanik. Mówił on m.in. „Podczas przechodzenia frontu on i jego koledzy poszli do lasu, gdzie było ich zgrupowanie. Wtedy to nocą wpadł w ich ręce Aleksander Szymański. Był on z jednym lub dwoma towarzyszami... Tam ich właśnie zatłukli...”.

Generał Wacław Czyżewski wraz z innymi przedstawicielami środowiska kombatanckiego AL złożył do warszawskiej prokuratury wniosek o zbadanie sprawy śmierci Aleksandra Szymańskiego. Prokuratura Generalna poinformowała generała, że wskazane poszlaki o zabójstwo Aleksandra Szymańskiego i Czesława Drąga potwierdziły się. Granatowy policjant i zarazem członek NSZ Szczepanik był już jednak wówczas w domu starców koło Urzędowa i stan jego zdrowia nie pozwalał na aresztowanie go i postawienie mu zarzutów.

Był patronem szkoły w Rzeczycy wybudowanej w 1968 r..

Odznaczenia Order Krzyża Grunwaldu II klasy – 29 maja 1946 (pośmiertnie)

Awanse podpułkownik – 2 listopada 1944 (pośmiertnie)

Przypisy