Na trynidadzkich boiskach rozegrał tylko jedno z trzech możliwych spotkań, będąc głównie rezerwowym swojej drużyny i ani razu nie wpisując się na listę strzelców, a jego zespół z bilansem remisu i dwóch porażek zajął ostatnie miejsce w grupie, nie kwalifikując się na Mistrzostwa Świata U-20 w Egipcie.

W czerwcu 2011 Cabrera znalazł się w ogłoszonym przez Luisa Fernando Tenę składzie rezerwowej reprezentacji złożonej głównie z zawodników z rocznika '89, mającej pod szyldem dorosłej kadry wziąć udział w turnieju Copa América. Zaledwie kilka dni przed rozpoczęciem rozgrywek razem z siedmioma innymi zawodnikami złamał jednak wewnętrzne zasady drużyny, wskutek czego został wydalony z zespołu, zawieszony w prawach reprezentanta na pół roku, a ponadto ukarany grzywną przez Meksykański Związek Piłki Nożnej. W marcu 2012, już po odbyciu dyskwalifikacji, został powołany przez Tenę na turniej eliminacyjny do Igrzysk Olimpijskich w Londynie, podczas którego pełnił rolę podstawowego piłkarza, rozgrywając cztery z pięciu możliwych meczów, natomiast Meksykanie wygrali kwalifikacyjny turniej, zwyciężając w finale po dogrywce z Hondurasem (2:1) i zdołali awansować się na olimpiadę.