Dokładne położenie Truso było przez długi czas nieznane, pomimo że źródła wskazują dosyć precyzyjnie na okolice ujścia Wisły do Zalewu Wiślanego. Jednak zmiany topograficzne Żuław Wiślanych utrudniły rekonstrukcję geografii tych ziem w X wieku. W ramach akcji Archeologiczne Zdjęcie Polski archeolog dr Marek Jagodziński rozpoczął w latach 80. XX wieku badania archeologiczne na wschodnim brzegu jeziora Druzno, na wysokości wsi Janów, kilka kilometrów na południe od Elbląga. Po kilku sezonach badawczych, dzięki uzyskanemu obfitemu materiałowi i przekonującym datacjom dendrochronologicznym, przyjęto, że odkryte zostało długo poszukiwane Truso.

Odkrycia doktora Marka Jagodzińskiego dowiodły, że Truso stanowiło część systemu handlowego duńskich Skandynawów (wikingów) na Bałtyku i wykorzystywało lokalizację pogranicza pomiędzy plemionami pruskimi i słowiańskimi a morzem. Obraz archeologiczny osady jawi się jako duże emporium (port handlowy) z osadą rzemieślniczą i kupiecką. Istotną wytwórczość rzemieślniczą stanowiły produkty z poroży i kości zwierząt, w szczególności grzebieniAmulety skandynawskie z Wolina i Truso. Rozmiary Truso były porównywalne do największych ówczesnych nadbałtyckich osad portowych, takich jak Hedeby, Birka czy Wolin. Stanowiło zatem najważniejsze centrum handlu dalekosiężnego na ziemiach pruskich.