Pod tym względem odróżnia się od feminizmu liberalnego, który skupia się na prawnych gwarancjach równości, postuluje stopniowe reformy społeczne i lepszą integrację kobiet w obrębie istniejącego społeczeństwa.
Radykalne feministki różnią się w swoim podejściu do problematyki płci kulturowej. Na tej podstawie można rozróżnić nurt radykalno-libertariański i radykalno-kulturowy. Feministki radykalno-libertariańskie (np. Kate Millett, Shulamith Firestone) wskazują, że binarna opozycja męskiego i kobiecego ma charakter opresyjny. Ponieważ płeć kulturowa jest społecznie konstruowana postuluje się jej przedefiniowanie, np. poprzez rozwój kultury androgynicznej, czy zniszczenie tradycyjnych ról płciowych. Tymczasem feministki radykalno-kulturowe (Marylin French czy Mary Daly) proponują afirmację kobiecości i ochronę jej przed wartościami męskimi.
Innym zasadniczym elementem programu radykalnych feministek była krytyka opozycji sfery publicznej i prywatnej. Rozróżnienie to również uznano za opresyjne, łączyło się bowiem z opozycją męskie/żeńskie. Sfera publiczna było obszarem polityki, pracy, aktywnej działalności (a więc zadań tradycyjnie "męskich"), a prywatna obszarem życia domowego (obszar "kobiecy").