Według szacunków rosyjskich w 1771 r. do niewoli wzięto 14 000 konfederatów. Gromadzeni byli w obozach koncentracyjnych w Połonnem, w Warszawie i na Litwie, skąd grupami po 150–200 ludzi odstawiani byli do Kijowa lub Smoleńska. Dalej przez Orzeł, Tułę, mijając Moskwę do Kazania. Oficerowie i znaczniejsza szlachta jechali na zsyłkę wozami, pozostałych pędzono piechotą.
Ukaz rosyjskiego Kolegium Wojny z 27 grudnia 1769 nakazywał wysyłkę konfederatów barskich z Kazania na Syberię. Trzy jego następne ukazy z 18 października 1770, 2 lutego i 11 marca 1771 roku nakazały rekrutację konfederatów do pułków karabinierskich, dragońskich i kozackich, do tzw. batalionów garnizonowych albo na osiedlenie. Zesłany na Kamczatkę konfederat Maurycy Beniowski zorganizował spisek, w maju 1771 roku porwał statek i uciekł nim do Francji. Opór Polaków łamano karami cielesnymi, m.in. okładaniem kijami lub batożeniem. Świątobliwy Synod Rządzący nakłonił carycę Katarzynę II, by uwolniła od służby wojskowej konfederatów, którzy przyjmą prawosławie. Z możliwości tej skorzystali jednak nieliczni. Polacy wcieleni do wojska rosyjskiego w liczbie ok. 5600 użyci zostali do walk z Kałmukami, a po 1773 r. do stłumienia powstania Pugaczowa. W 1773 r. na mocy amnestii zwolniono kilka tysięcy konfederatów, nie objęła ona jednak wcielonych do wojska rosyjskiego.