Plon nie znajdował się wówczas w rejestrze zabytków, co uniemożliwiało pozyskanie funduszy z Biura Stołecznego Konserwatora Zabytków.

Inicjatywę ocalenia płaskorzeźby przed zniszczeniem podjęli mieszkańcy Saskiej Kępy, którzy zaangażowali się w akcję rozpoczętą przez Ewę Brykowską-Liniecką. W 2005 roku podjęła ona starania m.in. w kierunku dotarcia do dokumentacji Plonu. Od prof. Waldemara Baraniewskiego dowiedziała się jednak, że Jerzy Jarnuszkiewicz wykonywał swoje prace tylko na podstawie ogólnych szkiców. Tym samym podstawą rekonstrukcji Plonu mogło być jedynie wykonane w latach 40. Do wsparcia inicjatywy udało się też zaangażować samorząd mieszkańców Saskiej Kępy oraz stowarzyszenie ŁADna Kępa, co zapoczątkowało szereg kolejnych działań. Wysiłki te wspierała również Fundacja Działań Kulturalnych i Społecznych Kępa Cafe.

10 listopada 2010 pod Plonem zorganizowany został happening, w którym udział wzięła m.in. aktorka Magdalena Gnatowska. W styczniu 2011 na wniosek wspólnoty mieszkańców wojewódzka konserwator Barbara Jezierska zdecydowała o wpisaniu płaskorzeźby do rejestru zabytków. W maju 2011 podczas święta Saskiej Kępy mieszkańcy dzielnicy zorganizowali Spotkanie pod Plonem.