Ten jednak nie oddał go, a poinformował o zdarzeniu Urząd Bezpieczeństwa.

Pierwsze aresztowania Wkrótce nastąpiło aresztowanie trzech Grunwaldowców: Zbigniewa Skrzyńskiego, Antoniego Nowakowskiego oraz Jana Bachnija. Cała trójka została umieszczona w areszcie Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Pile. Po półrocznym śledztwie, w grudniu 1950 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Poznaniu na sesji wyjazdowej w Pile, uznał oskarżonych winnych zarzucanych im czynów. Antoni Nowakowski otrzymał karę 9 lat pozbawienia wolności, Zbigniew Skrzyński lat 7, a Jan Bachnij 5 lat.

Dekonspiracja Do dekonspiracji grupy doszło jesienią 1951 r. Wkrótce nastąpiły aresztowania pozostałych członków organizacji. Przeważnie byli oni zabierani przez funkcjonariuszy UB z mieszkań. Józef Urbanowicz został zatrzymany na uczelni – Akademii Medycznej w Łodzi. Wszyscy zostali przewiezieni do siedziby Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Poznaniu przy ul. Kochanowskiego. W trakcie śledztwa wyszło na jaw, że jeden z członków organizacji, Wacław Skorobogaty, był agentem UB w strukturach Grunwaldu.

thumb|200px|Dawna siedziba WUBP w Poznaniu przy ul. Kochanowskiego