Budowa tak dużych okrętów od samego początku natrafiła na wiele trudności. W Modlinie stępkę pod przyszłą „Czajkę” położono w kwietniu, a pod „Rybitwę” w maju 1933 roku. Faktyczna budowa jednostek rozpoczęła się 16 lutego 1934 roku, gdy zgromadzono blachy do budowy kadłubów. Od podstaw zorganizowano biuro konstrukcyjne nadzorujące wykonywanie poszczególnych etapów budowy. Wysokie wymagania narzucone przez KMW, a także brak podręczników i odpowiedniej praktyki powodowały, że warunki pracy były utrudnione. Stocznia nie mogła użyć norm niemieckich stosowanych przy budowie statków handlowych, ponieważ oznaczałoby to przekroczenie limitu zanurzenia. Pracownicy biura jeździli do Gdyni i tam na pokładach torpedowców i niszczycieli typu Wicher wykonywali szkice elementów takich jak: schodnie, włazy czy drzwi. Następnie na ich podstawie sporządzano rysunki techniczne. Przy budowie kadłuba pojawiły się trudności spowodowane formowaniem blach w części dennej na rufie okrętu oraz wykonanie dziobnicy, która zgodnie z założeniami zawartymi w projekcie miała tworzyć jeden staliwny odlew. Według pierwotnych ustaleń zespoły napędowe okrętów miały zostać zamontowane po zwodowaniu kadłubów, jednak zdecydowano o montażu silników oraz mechanizmów pomocniczych na sztaplu, tj.