Magnaci polscy przybyli ze swoimi wojskami na miejsce zbiórki i nie chcieli słuchać rozkazów ani hetmana wielkiego koronnego Stanisława Żółkiewskiego, ani hetmana polnego koronnego Stanisława Koniecpolskiego, którzy w tymże roku otrzymali swoje buławy hetmańskie.

Pod Oryninem zamiast jednego obozu, pojawiły trzy: hetmański w centrum (5130 żołnierzy), magnacki po prawej (5200 żołnierzy): Zasławskich, Zbaraskich, Lubomirskich oraz po lewej 4480 żołnierzy Zamoyskich, Tarnowskich, Ostrogskich i Kozaków. Łącznie 14810 żołnierzy. Ponadto nikt nie prowadził rozpoznania sił wroga.

Tymczasem zaczęła się również zbierać orda. Najpierw 20 września granicę przekroczył Kantymir z około 5 tys. ordyńców, który po przeprawieniu się przez Prut skierował się ku Dniestrowi pod Orynin, gdzie skoncentrowane były polskie wojska. Następnie wtargnął na Pokucie i zjawił się pod Oryninem kałga Dewlet Girej prowadząc około 10 tys. wojowników. 28 września polskie obozy zostały zaatakowane przez wszystkie wojska tatarskie, które hetman przesadnie obliczył na 60 000 jazdy (każdy Tatar miał po kilka koni), a w rzeczywistości około 15 000.