W styczniu 1942 ks. Kresowycz owdowiał. Został wówczas posłusznikiem w Ławrze Poczajowskiej i 21 lipca tego samego roku złożył tam wieczyste śluby mnisze przed arcybiskupem Aleksym (Gromadzkim). W tym samym momencie otrzymał godność archimandryty. Trzy dni później odbyła się jego chirotonia na biskupa łuckiego, wikariusza eparchii wołyńskiej. 6 czerwca 1943 z tytułem biskupa krzemienieckiego i łubieńskiego objął zarząd tej eparchii jako ordynariusz, po śmierci metropolity Aleksego w zamachu zorganizowanym najprawdopodobniej przez ukraińskich nacjonalistów.

Po wejściu Armii Czerwonej na Wołyń w lutym 1944 duchowny pozostał w Krzemieńcu. Zgodnie jednak z wcześniejszymi instrukcjami Synodu Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego dotyczącymi hierarchów działających na ziemiach zajętych po 1941 przez hitlerowców, został przeniesiony z dotychczasowej eparchii do znacznie mniej znaczącej eparchii izmaelskiej, zaś w 1946 przeniesiony w stan spoczynku z wyznaczeniem jednego z monasterów Mołdawii jako miejsce pobytu. Jako oficjalną przyczynę tej decyzji podano stan zdrowia duchownego.