Pułkownik Dżachangir-bek Kazymbekow porozumiał się z azerbejdżańskimi działaczami politycznymi i byłymi członkami władz miasta, którzy zgodzili się wesprzeć wystąpienie. Po wybuchu powstania w krótkim czasie udało się rozbroić bolszewickich żołnierzy. Opanowano całe miasto. 23 maja głównodowodzącym siłami powstańczymi, liczącymi ok. 1,8 tys. ludzi, został gen. Mamed-Kuli-Mirza Kadżar. 25 maja od strony miast Jelendorf i Szamchor zaatakowały Gandżę stacjonujące w okolicy wojska bolszewickie, ale zostały odrzucone. W tej sytuacji bolszewicy rozpoczęli ostrzał artyleryjski Gandży. Doszło do pojedynku artyleryjskiego z działami azerbejdżańskimi pod dowództwem ppłk. Stankiewicza, w wyniku którego artyleria bolszewicka zamilkła. 26 maja ponownie doszło do ataku wojsk bolszewickich na miasto i ponownie zostały one zmuszone do odwrotu. 27 maja cały dzień działa bolszewickie ostrzeliwały Gandżę. 28 maja do szturmu na pozycje azerbejdżańskie ruszyła dywizja konna wojsk bolszewickich, ale została prawie całkowicie zniszczona. Nie udał się też atak piechoty. Do akcji wkroczyła sprowadzona przez bolszewików ciężka artyleria. Znad granicy z Demokratyczną Republiką Gruzji na pomoc przybyła 18 Dywizja Konna pod dowództwem Kuryszki, dywizjon haubic i 4 samochody pancerne. Dowództwo nad tymi siłami objął Michaił Wielikanow.