Oddział 24 komandosów sił specjalnych Navy SEALs Team Six (ST6) dowodzony przez został przerzucony z lotniskowca USS „Carl Vinson” na pokładach czterech helikopterów (dwa typu Sikorsky Tf-160 Stealth Hawk) przez granicę Pakistanu, bez powiadomienia rządu tego kraju, w celu przeprowadzenia atakuNews: First Production MH-60R Delivered..
Po przesłuchaniu świadków zamieszkujących rezydencję przedstawiciele władz Pakistanu potwierdzili, że akcja amerykańskich sił specjalnych w rezydencji, w której ukrywał się bin Laden, została przeprowadzona. Jej przebieg opisał w książce „Niełatwy dzień” jeden z członków Navy SEALs biorących udział w operacji, ukrywający się pod pseudonimem „Mark Owen”. Według jego relacji bin Laden został zabity dwoma strzałami w prawą część głowy. Odbyło się to na oczach jego dwóch żon i jego trzyletniego syna Husajna. Nie bronił się. Świadczy o tym fakt, że w jego pobliżu znaleziono dwa karabinki AK oraz pistolet Makarowa (nieustalony typ), do komór których nie były wprowadzone naboje. Tożsamość bin Ladena miały potwierdzić jedna z jego żon oraz dziewczynka, które znajdowały się w budynku. Oprócz tego zwłokom bin Ladena zrobiono serię zdjęć i pobrano próbki DNA z jego krwi i śliny. Następnie ciało zapakowano do plastikowego worka i przeniesiono do helikoptera.