Wszyscy krzyżowcy walczyli pieszo, gdyż ich konie już dawno padły, co się jednak paradoksalnie okazało ich wielką siłą. Krzyżowcami dowodził Boemund, który zorganizował ich wszystkich w jedną dużą falangę pieszą, która mimo wielkich strat przemaszerowała przez pole bitwy i szybko zdobyła obóz Kurbughi. Pożar obozu wywołał panikę wśród Turków i ich odwrót, mimo że wciąż mogli wygrać bitwę. Bitwa kosztowała jednak krzyżowców ogromne straty – zostali w niej wybici niemal wszyscy Normanie, którzy stanowili czoło pieszej falangi. Istotną rolę w bitwie odegrała Święta Włócznia, którą miał być przebity bok Chrystusa, a która została odnaleziona w katedrze antiocheńskiej i uznana za Znak Boży sprzyjający krzyżowcom.
Po zwycięstwie Boemund ogłosił się księciem Antiochii.
Wczesna historia W bitwie w 1100 Boemund został pojmany, a jego siostrzeniec Tankred został regentem. Tankred poszerzył księstwo, zdobywając miasta Tarsus i Latakia należące do Bizancjum. Boemund, zwolniony w 1103, powierzył władzę Tankredowi ponownie w 1105, kiedy udał się do Włoch żeby zrekrutować więcej wojska.