Piłat, od początku sceptyczny co do ułaskawienia Barabasza, skazuje go na dożywotnie roboty w kopalni siarki na Sycylii. Barabasz wini o to Jezusa. Dwadzieścia lat później do kopalni trafia marynarz Sahak, skazany za zaniedbanie obowiązków przy pilnowaniu niewolników. Początkowo Sahak, podążający za naukami Jezusa, nienawidzi Barabasza, jednak ten uświadamia mu, że Jezus uczył miłować. Barabasza zaskakuje, że nie zapomniano o Jezusie i jego imię jest coraz głośniejsze na całym świecie. Gdy Sahak, niezdolny już do pracy, ma zostać zabity, rozlega się trzęsienie ziemi niszczące kopalnię. Udaje się przeżyć tylko Barabaszowi i Sahakowi i zostają zesłani do bardziej komfortowej pracy na roli.
Sahak zauważa, że Barabasz nigdy nie przestał myśleć o Jezusie. Tymczasem lokalny prefekt Rufio awansuje na senatora. Jego żona Julia uważa, że to za sprawą szczęśliwego ocalenia Barabasza i Sahaka. W podzięce obaj zostają zabrani przez Rufia do Rzymu, gdzie trafiają do szkoły gladiatorów. Szkoli ich Torvald, czołowy gladiator Rzymu. Sahak poznaje Lucjusza, innego wyznawcę Jezusa. Dowiaduje się, że ich współwyznawców, nazywanych chrześcijanami, uznaje się za wywrotowców i powoli represjonuje. Podczas igrzysk Sahak nie dobija przeciwnika wbrew woli tłumu i przestaje się kryć ze swą wiarą. Rufio niechętnie skazuje go na śmierć za zdradę państwa.