W roku 2008 Kovid Goyal zdecydował się dodać interfejs w kształcie, w którym jest do dziś i nadać programowi bardziej przyjazną nazwę: calibre. Nazwę wymyśliła żona Kovida, Krittika. „libre” w nazwie pochodzi od słowa „wolność” i oznacza, że calibre jest programem wolnym, o otwartym źródle. W pracach nad nim może wziąć udział każdy. Nazwa pisana jest małą literą – nawet na początku zdania. Według autora słowo „calibre” powinno być wymawiane jako „ca-liber”, a nie „ca-libre”.
Program jest wydawany w cyklu tygodniowym – w każdy piątek ukazuje się nowa wersja z poprawkami i ewentualnymi nowymi funkcjami. Utworzyła się wokół niego już cała społeczność: bezpośrednio nad kodem pracuje kilku programistów, do tego jest wielu testerów i osób zgłaszających błędy. calibre z prostej bazy danych rozrósł się do zaawansowanego systemu zarządzania biblioteką z wieloma narzędziami służącymi do katalogowania, konwersji i innych – potrzebnych w elektronicznej bibliotece – operacji.
Polska społeczność calibre Polska społeczność aktywnie uczestniczy w rozwoju elektronicznej biblioteki. Na bieżąco utrzymywana jest lokalizacja programu (jako jedna z pięciu na 200 krajów). Ma też największy zestaw własnych źródeł wiadomości – wszystkich źródeł jest ponad 600, z czego niemal 200 to polskie portale.