Hodges początkowo miał nadzieję na ominięcie samego miasta, wierząc, że jest ono obsadzone tylko przez niewielki garnizon, który prawdopodobnie poddałby się po odizolowaniu odosobnionego punktu obrony.

Starożytne, zabytkowe miasto Akwizgran samo w sobie miało niewielką wartość militarną, ponieważ nie było liczącym się ośrodkiem produkcji wojennej. Jego populacja wynosząca około 165 tys. osób nie była nigdy celem bombardowań ze strony lotnictwa aliantów.. Stanowiło jednak ważny symbol zarówno dla reżimu nazistowskiego, jak i dla narodu niemieckiego; nie tylko było to pierwsze niemieckie miasto zagrożone zajęciem przez wroga podczas II wojny światowej, ale także historyczna stolica Karola Wielkiego, założyciela „Pierwszej Rzeszy”. Jako taki, Akwizgran miał ogromną wartość propagandową. Morale obrońców miasta uległo dalszej zmianie przez odmienny stosunek miejscowej ludności do nich, gdy po raz pierwszy walczyli na ziemi ojczystej; jeden z niemieckich oficerów stwierdził: „Nagle przestaliśmy być nazistami, byliśmy od teraz niemieckimi żołnierzami”.