Stan wojny był uciążliwy dla obu stron, z których żadna nie była w stanie wyeliminować przeciwnika. Wreszcie 1538 w Wielkim Waradynie (węg. Nagyvárad, niem. Grosswardein) adwersarze podpisali traktat rozbiorowy. Zachodnią część Węgier, Słowację i Chorwację zachowali Habsburgowie, natomiast środkowe Węgry i Siedmiogród wraz z dożywotnim tytułem królewskim zatrzymał Jan Zápolya. W myśl porozumienia po jego śmierci wszystkie ziemie węgierskie wraz z Siedmiogrodem miały trafić w ręce Ferdynanda, który zdobył pewną przewagę polityczną i militarną. Po śmierci Zápolyi w 1540 r. wybrano jednak na króla węgierskiego syna Jana i Izabeli Jagiellonki, małoletniego Jana Zygmunta Zápolyię. Dało to początek nowej wojnie z Siedmiogrodem i Turkami. W 1541 r. po tym, jak Sulejman zdobył Budę, zawarto nowy układ, na mocy którego utrzymano podział terytorialny z 1538 r. jako stały. Tytuł królewski pozostał jednak przy Habsburgach, a Zapolya musiał zadowolić się godnością wielkiego księcia Siedmiogrodu. Ferdynand nie był w stanie nieustannie toczyć walki z błyskotliwym strategiem i potężnym władcą, jakim był Sulejman. W 1547 r. zawarł rozejm z Turkami za cenę płacenia corocznego haraczu sułtanowi (30 tys. dukatów). Pobieranie od króla węgierskiego daniny dawało Porcie poczucie pełnego podboju Węgier.