Wraz ze znanym lekarzem-homeopatą Józefem Drzewieckim, propagatorem hipnotyzmu, w lipcu 1894 roku, przyszły noblista odbył podróż do Londynu na Zjazd Towarzystwa Teozoficznego. Podczas posiedzenia teozofów Reymont miał możliwość obserwacji dokonań kontynuatorów idei słynnej Heleny Pietrownej Bławatskiej, założycielki Towarzystwa Teozoficznego, autorki Izis odsłoniętej. Wydarzenia te stanowiły główne źródło refleksji i spostrzeżeń wykorzystanych później przy pisaniu powieści grozy, zatytułowanej Wampir.

Miejsce akcji Miejscem akcji uczynił Reymont Londyn, stolicę ówczesnego świata i kulturowy tygiel, do którego przybywali ludzie spragnieni sukcesu, pieniędzy czy szukający schronienia emigranci. Miasto jawi się jako miejsce pełne tajemnic, ulicznych kaznodziejów, lóż masońskich. Jest labiryntem, z którego krętych korytarzy trudno się wydostać. Panujący w mieście specyficzny klimat czyni to miejsce nieprzyjemnym, przerażającym. Londyn podczas mgły jest jak otchłań, w której łatwo może się zgubić nawet rdzenny mieszkaniec.