(...) Zaproponowana w spektaklu zmiana optyki polega na podważeniu sztywnej opozycji między tym, co „zaburzone” i tym, co „zdrowe”, zaś w sensie poznawczym – na odwróceniu „normalnego” porządku pojmowania świata, zmierzającego zawsze od konkretu do abstrakcji. W autystycznym Raju Borczucha poruszamy się w przeciwnym kierunkuRecenzja spektaklu „Paradiso”..

W 2007 roku Borczuch po raz pierwszy w Polsce sięgnął po nieocenzurowaną wersję dramatu Franka Wedekinda Lulu. Tragedia monstrum. Spektakl był próbą analizy seksualności w wymiarze jednostkowym i społecznym, przypominał szkicRecenzja „Lulu”.. Wkrótce reżyser zaczął pracować w Warszawie. Jego pierwszą realizacją w stolicy był Portret Doriana Graya Oscara Wilde’a (2009). Spektakl o wiecznie młodym i doskonałym Dorianie (Piotr Polak) uderzał w ideały ponowoczesności. Inspirujący się estetyką kampu reżyser sportretował współczesne pokolenie wielkomiejskich 30-latków. Wilde’owska satyra posłużyła Borczuchowi do ujawnienia lęków, jakie kryją się pod utopijnymi marzeniami artystów życiaRecenzja spektaklu „Portret Doriana Greya”.. Zrealizowany w TR Warszawa spektakl miał być dowodem na powrót do formy jednej z najważniejszych warszawskich scenWypowiedź Anety Kyzioł.. W 2010 roku reżyser powrócił do TR Warszawa ze sztuką Witkacego Metafizyka Dwugłowego Cielęcia.