Wtedy też, zainspirowana wierszem Alfreda Tennysona Enoch Arden, nazwała swój nowy salon "Arden", a ponieważ na drzwiach widniał jeszcze stary napis z imieniem i nazwiskiem jej byłej partnerki, zamieniła słowo "Hubbard" na "Arden", tworząc "Elizabeth Arden". Sama również zaczęła używać tego imienia i nazwiska.
Arden szybko rozpoznała nowe możliwości przemysłu kosmetycznego, wprowadzając do swojego salonu kosmetyki do makijażu jako produkty do pielęgnacji twarzy. W 1914, nie zważając na trwającą w Europie wojnę udała się do Paryża, gdzie przetestowała zabiegi pielęgnacyjne do twarzy w tamtejszych salonach – już wtedy miała się bardzo pozytywnie wypowiadać na temat zakładu prowadzonego przez Helenę Rubinstein. Po powrocie do Stanów Zjednoczonych, jeszcze w tym samym roku, Arden otworzyła dwa nowe salony w Waszyngtonie i Bostonie, a w 1915 nowy większy zakład przy Piątej Alei w Nowym Jorku. Jej działalność skupiała się na dobieraniu klientkom odpowiedniego makijażu oraz na sprzedaży kremów do twarzy i innych kosmetyków – m.in. wprowadziła wiele produktów innowacyjnych, np. krem Amoretta (mniej tłusty niż inne preparaty na rynku) czy szminki dobierane pod kolor cery, a nawet ubrania. W 1915 Arden wyszła za mąż za urzędnika bankowego Thomasa Jenkinsa Lewisa, który zajął się działalnością usługową salonów Arden.