W 2003, za 8,5 miliona euro, trafił do A.C. Milan. Wcześniej piłkarz zdążył rozegrać 118 meczów w barwach São Paulo, dla którego zdobył 58 bramek i dlatego zainteresował się nim Silvio Berlusconi. W sezonie 2006/2007 po odejściu Andrija Szewczenki stał się kluczowym zawodnikiem Milanu. Pomimo zainteresowania, jakie wykazywał nim Real Madryt, postanowił pozostać w Milanie. Zimą 2009 roku, mimo rekordowej w świecie futbolu oferty Manchesteru City opiewającej na 120 mln euro i podwojenia tygodniowych zarobków, nie odszedł z Milanu mówiąc, że „jego serce na zawsze jest w AC Milan”.

W sezonie 2003/2004 w meczach Serie A Brazylijczyk wystąpił trzydziestokrotnie i zdobył 10 goli. Jest rozgrywającym zespołu. W recenzjach jest porównywany do największych sław futbolu, takich jak Johan Cruijff czy Michel Platini. Zarabia kilka milionów dolarów rocznie – połowa jego zarobków pochodzi z pensji klubowej, zaś druga część to wpływy z reklam i od sponsorów.