Papież zgodził się na połączenie godności opata i biskupa pomocniczego pod warunkiem, iż nie ucierpi na tym klasztor.
W świetle zaakceptowanych planów Kurozwęckiego każdorazowy biskup włocławski miał wybierać opata cystersów koronowskich i przedstawiać papieżowi do prekonizacji. Papież miał nadawać nowemu biskupowi pomocniczemu biskupstwo tytularne lub tytuł ustanowiony od nazwy klasztoru. Każdy opat koronowski miał być równocześnie biskupem pomocniczym włocławskim. Jako uposażenie miały posłużyć opackie dochody z klasztoru cystersów w Koronowie. Król polski Aleksander Jagiellończyk w 1502 do uposażenia biskupa pomocniczego dołączył probostwo w Kowalu na Kujawach.
Do kwietnia 1503 opat Stefan nie uzyskał sakry biskupiej i 25 IV 1503 został zamordowany. Data dzienna nie budzi wątpliwości, natomiast podawane są różnie daty roczne (1501, 1502, 1503). Powszechnie przyjmuje się tę ostatnią jako moment śmierci, gdyż w 1502 jest wzmiankowany jako żyjący opat. Okoliczności mordu nie są znane. Tradycja klasztorna podaje, iż zabójcą był zakonnik ukarany za swoje występki. Można też sądzić, iż zabójcy pochodzili z okolic Koronowa i dokonali mordu na tle majątkowym, gdyż cały Archidiakonat włocławski został objęty ekskomuniką, z wyjątkiem dekanatu bydgoskiego, na terenie którego znajdowało się Koronowo.