21 lutego przez cały dzień walki trwały w TrypolisieOnet.pl/telegraph.co.uk/huffingtonpost.com: Libia: Armia i najemnicy urządzili krwawą łaźnię. Dezercja "Pioruna", 21 lutego 2011. W Trypolisie demonstranci podpalili gmach parlamentu, Salę Ludu. Wieczorem demonstranci zostali zbombardowani z wojskowych helikopterów. Helikoptery bombardowały cele ruchome co 20 minut. W bombardowaniach zginęło ok. 250 osób. We wschodnich biednych dzielnicach Trypolisu wieczorem wybuchły regularne walki. Kilka jednostek wojska przeszło na stronę buntowników.
22 lutego po południowym przemówieniu Kadafiego w Trypolisie wybuchły gwałtowne walki. Intensywna wymiana ognia ma miejsce w dzielnicy Bin Aszur oraz w alei Jumhurija. Do miasta przybywali kolejni najemnicy z Afryki. W stolicy ukrywał się Muammar Kadafi. Wieczorem wygłosił przemówienie do narodu z koszar wojskowych w Bab al-Azizija w Trypolisie pod ochroną czterech brygad sił bezpieczeństwa. Kadafi wezwał m.in. do walki z protestującymi w stolicy.
Trypolis w czasie walk w dużej mierze był zamknięty dla mediów, toteż trudno było oszacować dokładną liczbę ofiar.