Część ekonomistów dostrzegła w tym wyraźny dowód rozwoju gospodarki Izraela.

Centralne Biuro Statystyki poinformowało, że w 2005 roku nastąpił wzrost populacji Izraela o 1,8%. W ten sposób wzrost PKB liczony na osobę wyniósł 3,3% (80 100 USD lub 17 800 NIS na osobę).

Produkcja handlowa w 2005 roku wzrosła o 3,8%, a sektor usług uzyskał wzrost o 6–9%. Równocześnie nastąpiło pogorszenie się sytuacji finansowej sektora budowlanego. Wydajność pracownika w sektorze handlowym wzrosła w 2005 roku o 2,8%.

Deficyt budżetu zmalał w 2005 r. o ponad połowę i wyniósł 2,1% (4,3% w 2004 r.). Wynik ten przypisuje się reformom na rynku pracy, rynku kapitałowym, w portach i innych. Równocześnie wzrosły wydatki publiczne o 2,7%. Znaczna część tego wzrostu wydatków stanowiła konsekwencję likwidacji żydowskich osiedli i budowy „bariery bezpieczeństwa” na Zachodnim Brzegu. Nastąpił wzrost wydatków na bezpieczeństwo państwowe o 5,5%. Osobiste wydatki wzrosły w 2005 roku o 1,5%, przy czym wydatki na konsumpcję wzrosły o 4%.

Eksport usług i towarów w 2005 roku wzrósł o 7% (bez rynku diamentów i nowo tworzonych przedsiębiorstw o 8,3%). Gwałtownie wzrosły zagraniczne inwestycje w Izraelu.