Harwardzki psycholog stwierdził natomiast, że „flapperki” miały „najniższy poziom inteligencji” i stanowiły „beznadziejny problem dla nauczycieli”.
Chłopczyca idealna thumb|The Flapper (Chłopczyca) na okładce magazynu Life, rysunek Franka Xaviera Leyendeckera (1922)
Wygląd Idealna „chłopczyca” była przeciwieństwem tzw. Gibson Girl. Stosowała mocny makijaż, do tej pory zarezerwowany dla aktorek i kobiet lekkich obyczajów. Pudrowała twarz (początkowo dosyć jasno, później popularne stały się bardziej opalone twarze, o zdrowym wyglądzie), malowała usta szminką w kolorze nasyconej, głębokiej czerwieni, oczy w ciemnej oprawie podkreślała czarną kredką, a na policzki nanosiła ruchem kołowym róż. Zamiast długich włosów upiętych w kok miała krótką fryzurę bob, później zastąpioną przez shingle bob i eton crop. Do tego pasowały kapelusze bez ronda zwane i czapki newsboy (przypominające kaszkiety). Nie nosiła gorsetu ani innych zbędnych warstw odzienia krępujących swobodę ruchów. Ubierała się w spódniczki lub sukienki z przedłużanym stanem, niepodkreślające biustu, talii ani bioder, często odkrywające ramiona, przyozdobione frędzlami. Ich długość stopniowo się zmniejszała od roku 1920, sięgając między 1925 a 1927 kolan. Na nogach miała pończochy ze sztucznego jedwabiu (od 1923 roku), które czasem podwijała.