W marcu 2011 w Al-Katif odbyły się manifestacje antyrządowe związane z interwencją Arabii Saudyjskiej w Bahrajnie. Uczestnicy protestów sprzeciwili się udzieleniu przez Rijad pomocy wojskowej sunnickim władzom Bahrajnu w tłumieniu rewolty większości szyickiej, która stanowiła ok. 70% ludności kraju. Protesty przerodziły się w zamieszki, podczas których protestujący obrzucili siły bezpieczeństwa koktajlami Mołotowa. Podczas kolejnych protestów szyici protestowali przeciwko dyskryminacji (trudnościom w uzyskaniu pracy i wyższego wykształcenia, częstemu zamykaniu ich świątyń oraz niedoinwestowaniu zamieszkanych przez nich terenów). Rząd saudyjski stwierdził, że nie podejmowano wobec szyitów żadnych działań dyskryminujących.
23 czerwca 2011 odbyły się protesty kobiet, którym zabrania się prowadzić samochodu. Na ulicę wyjechało 30 Saudyjek.
W 2012 aresztowano Nimr an-Nimra – szyickiego szejka, który brał udział w protestach w marcu. Podczas policyjnego pościgu dostał cztery kule w nogę. Po zatrzymaniu duchownego szyici zorganizowali kolejne manifestacje.